Wrocławskie reminiscencje

Zabieram się za ten tekst od dawna. Mijają dzisiaj dwa tygodnie od Ceremonii Zamknięcia Olimpiady we Wrocławiu i mam nadzieję, że spokojnym okiem uda mi się spojrzeć na czas spędzony w tegorocznej Europejskiej Stolicy Kultury (w moim przypadku były to trzy tygodnie). A nie jest to łatwe – dopiero dzisiaj znalazłem spokojną chwilę na powrót…

Do Brydżystów

Drodzy Brydżyści, Przepraszam, że tak długo nie odzywałem się do Was, ale po prostu nie mam dobrych wieści. Od początku prezesury większość czasu poświęcam na sprawy organizacyjne związane z Mistrzostwami Świata we Wrocławiu (WBG), zaniedbując te ważne nasze codzienne. Rozczarowanych z góry przepraszam. Zapewniano mnie, że WBG są wyśmienicie przygotowane, co okazało się jednak fikcją.…

Ponownie z Budapesztu

Budapeszt – dzień 2 Na wstępie muszę się do czegoś przyznać. Ja wcale nie przypadam za pisaniem, zdecydowanie wolę rozmawiać, ale czasem trzeba coś napisać. Dzisiaj o 9:30 odbywało się Walne Zgromadzenie EBL. Mimo, że na miejscu byłem znacznie wcześniej, to jednak na zgromadzenie spóźniłem się. Spóźniać się nie lubię, ale jednak mam pewne usprawiedliwienie…

Budapeszt

Dzisiaj rano poleciałem do Budapesztu. Zaraz po wylądowaniu i transferze do hotelu poszedłem ze Staszkiem Gołębiowskim na salę gry. Z jednej strony przynieśliśmy trochę fartu drużynie Open, która wygrała taryfą, ale Seniorom już nie, bo wysoko przegrali. Jak tylko rozpoczął się drugi mecz wyruszyliśmy z Mirkiem Cichockim, Dominikiem Filipowiczem (jedną nogą rezydentem Monako), Piotrem Walczakiem…