Ponownie z Budapesztu

budapeszt

Budapeszt – dzień 2

Na wstępie muszę się do czegoś przyznać. Ja wcale nie przypadam za pisaniem, zdecydowanie wolę rozmawiać, ale czasem trzeba coś napisać.

Dzisiaj o 9:30 odbywało się Walne Zgromadzenie EBL. Mimo, że na miejscu byłem znacznie wcześniej, to jednak na zgromadzenie spóźniłem się. Spóźniać się nie lubię, ale jednak mam pewne usprawiedliwienie – na początek nie mogłem sobie odmówić rozmowy z Justyną i Kasią, które zobaczyłem w barze kawowym. Później gdy pewnym krokiem zmierzałem na salę obrad spotkałem Krzysztofa Martensa i też trudno było nie zamienić kilku zdań. Walne Zgromadzenie rozpocząłem zaliczając „krakowski studencki kwadrans”. Na walnym zatwierdzaliśmy zmiany w statucie EBL, do którego wprowadzano m.in. zmiany dotyczące spraw dyscyplinarnych, respektowania decyzji i ewentualnych apelacji od nich. W drugiej części przedstawiono sprawozdanie finansowe za rok 2015 oraz plany budżetowe na rok 2017. Muszę powiedzieć, że chciałbym w taki sposób prezentować nasze sprawozdania – wyszczególnione dokładnie pozycje budżetowe oraz podsumowanie imprez przygotowywanych przez EBL, jasno i klarowanie, nie trzeba się głowić w jaki sposób wydawano pieniądze.

Po Zgromadzeniu dłuższa rozmowa przy kawie z udziałem Giannrigo Rony, Marca de Pauw oraz Radka Kiełbasińskiego. Rozmowa dotyczyła oczywiście przygotowań do Mistrzostw Świata we Wrocławiu. Już na początku wyszła nam dziwnie nie dograna sprawa kart. Radek i Sławek zapewniali mnie, że gramy kartami przygotowanymi przez krakowskie Zakłady Trefl, natomiast w rozmowie wyszło, że WBF podpisał porozumienie z Jannerstenem też dotyczące kart. W tym momencie przestały mnie dziwić wielkie oczy Pera Jannerstena, gdy podczas rozmowy z nim mówiłem o naszych kartach. Spotkanie przy kawie trwało około godziny.

Moja założona (poprawiam się, bo jeden z członków Zarządu zwrócił mi uwagę, że koszulki nie można ubrać, za to można założyć; choć, gdy to powiedziałem mojej żonie polonistce przez telefon tylko się uśmiechnęła) biała reprezentacyjna koszulka niewiele pomagała naszej drużynie Open. Nie pomogły również ustalenia, żeby Piotrek Walczak biegał – każdy kilometr zaliczony przez niego, to miały być dwa dodatkowe impy dla teamu – chyba wysiadał kondycyjnie… Jednak przed ostatnim meczem rzuciłem do stojącej obok drużyny, że taryfa z Austrią i wracamy do gry. Młody Kluk podchwycił i spytał się Jacka „To co bierzemy taryfę?”. Potem chyba nie wypadało im się wycofać. Jutro jeszcze trzy mecze i wszystko się może zdarzyć.

Pozostałą cześć dnia spędziłem kibicując głównie drużynie kobiecej, ponieważ dwa popołudniowe mecze siedziałem przy denerwującym się Mirku w tzw. „press roomie”. Kolację natomiast udało mi się zjeść w meksykańskiej restauracji w przemiłym towarzystwie naszych dziewcząt. Juto pozostaje mi tylko mocno zaciskać kciuki, co również innym kibicom i wielbicielom naszych pań gorąco zlecam. Seniorzy mocno walczą o kolejny medal i kciuki też na pewno im pomogą.

Po kolacji bardzo długi spacer brzegiem Dunaju z widokami na cudownie oświetlony Budapeszt.

Pawłowi Jarząbkowi muszę na razie napisać, że płyty zespołu Omega „Nem tudom a neved” nie udało kupić.  Jeszcze są jakieś szanse jutro…

Dowodem tego, że ktoś przeczytał moją wczorajszą relację jest sms, który otrzymałem dzisiaj: „Cześć Witku, po ostatnim weekendzie w Budapeszcie ośmielę się polecić For Sale Pub na rogu Vaci utca. Pyszna zupa gulaszowa i inne dania kuchni węgierskiej. Porcje gargantuiczne, ceny przyzwoite”. Wojtkowi za smsa dziękują – może jutro uda się skorzystać.

Zwracam uwagę, że w mojej relacji nie było nic na temat brexitu. Bardzo chciałbym nie mieć jutro czasu, aby napisać dla Was kolejną notatkę.

P.S.

Jeszcze wiadomość dla wielbicieli Puli – Mistrzostwa Świata Open we Wrocławiu rozpoczniemy w niedzielę, 11 września o godz. 17.30.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s